wtorek, 3 grudnia 2013

Tusz Lancome Hypnose Star - Wcale nie taka gwiazda.


O to czy tusze firm produkujących kosmetyki luksusowe są lepsze czy gorsze od tych które możemy kupić w drogeriach typu Rossmann, można długo rozmawiać jedne i drugie mają swoich zwolenników. Miałam styczność z tymi i z tymi, osobiście uważam, że np tusze firmy Max Factor w niczym nie odbiegają jakością od tuszy np firmy Lancome, co więcej zdarza się że wręcz je przewyższają i wcale droższe nie znaczy lepsze a tańsze gorsze. Najlepszym przykładem jak stracić prawie 150 zł i nic nie zyskać jest ten oto tusz Lancome Hypnose Star.

środa, 6 listopada 2013


Markę Dermedic lubię i cenię, miałam parę ich produktów do twarzy i z każdego byłam bardzo zadowolona. Dlatego też gdy zauważyłam, że moja skóra zaczyna coraz bardziej się wysuszać i łuszczyć postanowiłam zainwestować w to nawadniające serum.


Od producenta :

  Zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci – Olej migdałowy z dużą zawartością kwasu oleinowego oraz linolowego ze szczególnie silną zdolnością zmiękczania naskórka i wzmacniania lipidowej bariery ochronnej skóry. Ujędrnia i chroni przed przedwczesnym starzeniem – witamina E wzmacnia działanie antywolnorodnikowe preparatu.

Wzmocniony, skoncentrowany system nawadniania skóry – Hialuronic acid – kwas hialuronowy w 15% dawce powoduje 57% wzrost nawilżenia skóry po 15 minutach od nałożenia preparatu i aż 43% nawilżenie nawet po 2. godzinach działania.
Natychmiast wygładza skórę – Velvesil 125 tworzy delikatny film na skórze, wygładzając drobne nierówności.


Do stosowania na noc i na dzień. Nie zatyka porów. Skoncentrowana ilość składników aktywnych. Delikatna konsystencja doskonała pod makijaż.
Zalecany do: pielęgnacji skóry suchej i bardzo suchej, w stanach mocnego przesuszenia, do kuracji codziennej lub zamiennie z kremem z serii Hydrain3 Hialuro jako wzmocnienie pielęgnacji podstawowej.
Nanieść na twarz, szyję i dekolt równomierną warstwę preparatu i pozostawić do wchłonięcia.


 Skład :

Aqua, Sodium Hyaluronate, Hydrogenerated Polydecene, Caprylic / Capric Triglyceride, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Squalane, Cyclopentasiloxane (and) C30-40 Alkyl Ceteareth Dimethicone / Crosspolymer, PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Glyceryl Polymethacrylate (and) Glycoprotein (and) Yeast Extract (Faex Extract) (and) Aleuritic Acid, Tocopheryl Acetate, Polyacrylamide (and) C 13-14 Isoparaffin (and) Laureth-7, DMDH Hydantoin (and) Methylchloroisithiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Parfum.












Moja opinia :


To serum powinno być niezbędnikiem w każdej damskiej ( i nie tylko ) kosmetyczce, jest naprawdę rewelacyjne. Do tej pory nie wiedziałam, że coś jest w stanie aż tak dogłębnie nawilżyć moją skórę.

 W zgrabnej eleganckiej szklanej buteleczce znajduje się 30 ml produktu. Serum ma lekką pół płynną konsystencję, wchłania się błyskawicznie i spokojnie moża go stosować pod makijaż. Nie zatyka porów ( a mam do tego dużą skłonność), buzia wygląda po nim świeżo jest niesamowicie miękka i delikatna w dotyku.

Nawilżenie utrzymuje się cały dzień i jest naprawdę widoczne. Pipetka którą nakłada się kosmetyk również jest  bardzo użyteczna a zapach kosmetyku bardzo świeży i nie nachalny. Jest to produkt wysokiej jakości, najlepszy nawilżacz jaki do tej pory stosowałam i szczerze wątpię czy jest coś co działa pod tym kątem lepiej od tego serum, nawet za dużo wyższą cenę.

środa, 30 października 2013

Olejek do włosów Bhringraj


O olejkach których używam i sposobie olejowania włosów pisałam już w tym poście, dzisiaj chciałam przedstawić Wam moje najnowsze odkrycie olejek Bhringraj.

Opis producenta :
Specjalna formuła olejku oparta na bazie oleju kokosowego wykorzystuje dobroczynne właściwości ziół takich jak Bhringraj (Eclipta), Maka, Amla, Brahmi czy Mehendi.
Badania wykazały, że regularne stosowanie olejku Bhringraj sprawia, że jego aktywne składniki w znaczący sposób skróciły czas oczekiwania na odrastanie krótkich oraz odnowę struktury długich włosów.
Silnie działające ziołowe ekstrakty odżywcze wnikają w głąb cebulek włosów, wzmacniają je od samych korzeni oraz stymulują mechanizmy odpowiedzialne za natychmiastowe pobudzenie wzrostu.
Olejek przywraca naturalną równowagę skóry głowy a poprzez działanie przeciwzapalne i przeciwgrzybiczne pomaga pozbyć się uciążliwych problemów takich jak łupież, szybkie przetłuszczanie, siwienie czy sucha skóra głowy. 
Zioła przywracają harmonię oraz nadają włosom wyjątkowy połysk i miękkość a także zwiększają ich odporność na środki utrwalające fryzurę i ułatwiają układanie.

Sposób użycia: 
Niewielką ilość olejku wmasować delikatnie w skórę głowy i włosy, pozostawić na co najmniej 10-15 minut, najlepiej na całą noc. Następnie spłukać i umyć włosy jak zwykle. Stosować dwa razy w tygodniu.

Skład:
Cocos Nicifera (Coconut oil), Eclipta Alba (Maka), Emblic Myrobalan (Amla), Herpestis Monniera (Brahmi), Lawsonia Alba (Mehendi), Menthe Piperta (Pudina Phool), Psoralea Corylifolia (Bawchi), Santalum Album (Chandan), Bailospermum Montanum (Dantimool), Callicarpa Macrophyllavah (Ghwala), Vytex Nirgundi Trifolia (Ghodawaj), Nordostachys Jatamasi (Jatamasi), Tandrobium Macraei (Jivanti Patra), Hedychium Spicatum (Kapoorkachli), Cinnanmomum Camphora (Kapoor), Trigonella Foenumgraecum (Methi), Rosa Alba (Rose), Evolyulus Echinoids (Shankhawali), A--DROPgan Muricatus (Wala)




Moja opinia :

Pod względem z składu olejek Bhringraj jest jednym  z najbogatszych jak nie najbogatszym olejkiem do włosów,  bazą jest oczywiście olej kokosowy jednak nie powoduje on tak jak w innych tego typu kosmetykach nadmiernego puszenia włosów. Olejek ten  bardzo pozytywnie wpłynął na moje włosy oraz skalp, faktycznie były one po jego użyciu miękkie i gładkie oraz bardzo błyszczące. Obietnice dotyczące wzmocnienia cebulek nie są obietnicami bez pokrycia, przy dłuższym stosowaniu zauważyłam mniejsze wypadanie włosów oraz intensywny wzrost nowych baby hair. Co prawda nie zauważyłam aby jakoś rewelacyjnie nawilżał włosy ( z tym zdecydowanie lepiej radzi sobie Sesa), ale moje końcówki są po nim w dużo lepszym stanie. Co ważne przy olejach indyjskich, ten ma bardzo przyjemny i nie nachalny zapach. 

Olejek jest dostępny na stronie Magiczne indie .

Maseczka Sandałowa Khadi



Jako posiadaczka cery mieszanej z dosyć mocno rozszerzonymi porami  maseczki oczyszczające stosuję często i jestem pod ich względem bardzo wymagająca, byłam więc bardzo ciekawa czy maseczka firmy Khadi spełnia obietnice producenta i jak poradzi sobie z moją cerą.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Stop Suchej Skórze - akcja z BeautyFace


Lato w pełni,  wysokie temperatury sprzyjają zażywaniu kąpieli słonecznych  które wysuszają naszą skórę. Promienie słoneczne, wiatr, kąpiele w słonej wodzie to wszytko nie najlepiej wpływa na kondycję skóry, która staje się przesuszona, szorstka i ściągnięta.

wtorek, 16 lipca 2013

GlossyBox - Lipiec 2013 - Wielki Błękit



Długo zastanawiałam się nad subskrypcją pudełek Glossyboxa, jedne są lepsze drugie gorsze i nie warte wydanych na nie pieniędzy, najczęściej zamawiałam więc je pojedynczo wtedy  gdy było już wiadomo czego można się po nich spodziewać. Jednak skusiłam się i postanowiłam zamówić trzymiesięczną subskrypcją  po czerwcowym bardzo udanym pudełku w którym wszystkie włożone produkty okazały się dla mnie bardzo przydatne i tym bardziej, że pudełeczko jest przepiękne i baaaardzo kusi :). No ale na tym kończą się moje zachwyty, niestety piękne opakowanie zawiera w sobie produkty z których oprócz kremu-żelu Tołpy nie jestem specjalnie zadowolona.

A oto co zobaczyłam po otwarciu pudełka

czwartek, 16 maja 2013


Korzystając z chwili wolnego czasu postanowiłam zmalować dla Was jeszcze jeden makijaż, który spokojnie możecie wykorzystać na jakieś wieczorne wyjście. Stworzony przy użyciu spokojnych brązów i złota które pięknie rozświetli oko. Najładniej będzie wyglądał w towarzystwie oczu brązowych które pięknie rozświetli i niebieskich z których pogłębi i wydobędzie ich kolor.



Witajcie!

dzisiaj będzie post o tym jak narysować idealne kreski eyelinerem. Z doświadczenia wiem, że wiele z Was ma z tym mały problem. Narysowanie ładnej prostej kreski wymaga nie lada precyzji i cierpliwości ale nie jest wcale takie trudne jak by się mogło z pozoru wydawać, wystarczy po prostu trochę poćwiczyć aby nabrać wprawy.

poniedziałek, 13 maja 2013



Witajcie !

Dzisiaj wracam do Was po dłuższej przerwie z nowym postem. Mam nadzieję, że spodoba się Wam moja propozycja makijażu w odcieniach pomarańczu z akcentami złota i zieleni,  który doskonale podkreśli i wydobędzie zielony lub niebieski kolor oczu.

piątek, 3 maja 2013

Nowa mascara L'Oreal Wings- Efekt motylich rzęs


 Witajcie !

Zapewne większość z Was już widziała w sklepach najnowszy tusz L'Oreala i ich reklamę obiecującą efekt zniewalającego spojrzenia motylich rzęs ;). Nie jestem zwolenniczką mascar L'Oreala i zawsze gdy na jakąś się skuszę to później gorzko tego żałuję.


środa, 1 maja 2013


Witajcie !
Dziś wracam po dłuższej przerwie z postem na temat nawilżającego pomadko- błyszczyka w kredce od Clinique. Przyznam, że oczarował mnie ten produkt, dlatego chciałam podzielić się z Wami opinią na jego temat.

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Kolorowo, eterycznie, odlotowo :)


Przygotowania :)

Witajcie!

Niestety w najbliższym tygodniu ze względu na częste wyjazdy i masę pracy nie będę mogła napisac ani jednego posta. Dlatego dziś chciałam przedstawic wam część mojej pracy i efekty ostatniej kolorowej sesji którą zrealizowaliśmy wspólnie z rewelacyjnym fotografem Marcinem i przemiłą modelką Joanną. I jak podobają się Wam efekty :)?

piątek, 19 kwietnia 2013



W ostatnim czasie portal Bangla postanowił zorganizować konkurs na najlepszy makijaż, do wygrania są aż cztery paletki Sleek jako, że takich rzeczy nigdy za wiele to postanowiłam wziąć w nim udział.

Suchy szampon Batiste.


Nie jestem jakąś zagorzałą zwolenniczką tak zwanych suchych szamponów, zdecydowanie bardziej wolę umyć włosy i cieszyć się ich naturalną świeżością, ale przyznam się że zawsze staram się mieć jakiś w zapasie.



czwartek, 18 kwietnia 2013

Elegancki makijaż na wieczór.



Witajcie !

Dziś chciałam pokazać Wam jak wykonać elegancki makijaż na wieczór. Tego typu makijaż bardzo ładnie będzie wyglądał w zestawieniu z prostą fryzurą i czarną koktajlową sukienką.

środa, 17 kwietnia 2013


Ostatnio w moje ręce wpadł regenerujący olejek do twarzy `5 drogocennych olejów` marki Soraya. Nigdy wcześniej nie miałam okazji używać kosmetyków tego typu więc z początku miałam do niego dosyć sceptyczne podejście okazało się jednak, że zostanie ze mną na dłużej.

M.A.C & Sephora- zakupy część II



Witajcie !

dzisiaj chciałam pokazać Wam co jeszcze kupiłam podczas moich ostatnich odwiedzin w Galerii Krakowskiej. Mianowicie podczas odwiedzin w salonie M.A.C zakupiłam u nich rewelacyjny korektor w kremie Studio Finish Concealer SPF 35odcień NC 20, pędzel do blendowania cieni nr 217 a w Sephorze pędzelek z lini Professionnel nr 14, ten typ pędzelka jest przydatny przy wykonywaniu makijaży typu smoky eyes.

wtorek, 16 kwietnia 2013

Mini serniczki z ricottą i czekoladą


Witajcie!

Niby nie miał być to blog o gotowaniu ale, że uwielbiam przyrządzać słodkości a te serniczki wyszły megaaa dobre to postanowiłam się nimi pochwalić. Robi się je bardzo szybko a po prostu rozpływają się w ustach, jedyną ich wadą jest to, że muszą (warunek konieczny!) sobie troszkę posiedzieć w lodówce, minimum 9 godzin inaczej nie będą miały odpowiedniej konsystencji i smaku.

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Niedzielne zakupy część I - Kosmetyki Flormar.

 Witajcie!

Korzystając z chwili wolnego czasu, postanowiłam zaktualizować garderobę i wybrać się na małe zakupy do Galerii Krakowskiej, której swoją drogą nie cierpię ze względu  na ogromny tłok i chaos, ale niestety tylko tam znajduje się jedyny w Krakowie salon firmy M.A.C do którego chciałam przy okazji zajrzeć. Niestety miałam ogromnego pecha bo z każdej rzeczy jaka mi się spodobała nie wykupiony był akurat mój rozmiar :/, tak więc skończyło się na zakupach kosmetycznych o których zaraz Wam opowiem.

środa, 10 kwietnia 2013

Tołpa - Normalizujący tonik matujący


Jako nieszczęśliwa posiadaczka cery trądzikowej i przetłuszczającej się jestem uzależniona od kosmetyków, które pomogą mojej cerze wyglądać choć trochę lepiej.  Moim ostatnim odkryciem w tej dziedzinie, jest ten tonik.

Wiosenny makijaż- krok po kroku


Witajcie !


 w związku z zapowiedziami rychło zbliżającej się w końcu wiosny, postanowiłam zaprezentować Wam ostatnio obiecywany makijaż z użyciem paletki Sleek Lagoon i uznałam, że skoro sama paletka dedykowana jest makijażom wiosennym i letnim to właśnie taki soczysty, ale delikatny makijaż oczu powinnam Wam przedstawić. Makijaż jest prosty w wykonaniu więc odtworzenie go nie wymaga specjalnych umiejętności, nie powinien też przysporzyć większych problemów. Ja robiłam go z córką siedzącą na kolanach i dałam radę ;).

wtorek, 9 kwietnia 2013


Witajcie!

dzisiaj przedstawię Wam moją ostatnią zakupową zdobycz,  gąbkę do nakładania podkładu oraz korektora od EcoTools, jest to połączenie bambusowego trzonka takiego jak w tradycyjnym pędzlu z końcówką z gąbki w kształcie spiczasto zakończonego, owalnego jajeczka który jest dodatkowo ścięty z jednej strony.

piątek, 5 kwietnia 2013

Witajcie !

Lubicie paletki cieni Sleeka? Bo ja bardzo, w porównywaniu do ich jakości kosztują naprawdę niewiele a za ich pomocą można wyczarować wiele ciekawych makijaży, w większości  maja one fajnie komponujące się ze sobą  kolory i są dobrze napigmentowane, co jest dla mnie jedna z głównych ich zalet.
Nie inaczej jest z paletą  Lagoon z limitowanej serii Aqua, która jest po prostu idealna na wiosnę, zdjęcia zdecydowanie nie oddają całego jej uroku na żywo jest robi o wiele większe wrażenie :).

Róż w płynie - Technic Cheek Tint

Witajcie!

Od jakiegoś czasu bardzo modne stały się tinty, aż dziwne że żaden jak do tej pory nie wpadł w moje ręce, dlatego niedawno postanowiłam to nadrobić :).

wtorek, 2 kwietnia 2013

Recenzja rozświetlacza, Technic, High Lights.



Witajcie! Zgodnie z obietnicą dzisiaj przedstawię Wam recenzję jednego z ostatnio zakupionych w MintShop kosmetyków, będzie to rozświetlacz High Lights. Ogólnie tego rodzaju kosmetyk warto mieć w swojej kosmetyczce bo nadają twarzy świeżości, odmładza i genialnie rozświetla cerę, jedynie dziewczyny z bardzo, bardzo tłusta cerą i wypryskami powinny unikać tego rodzaju kosmetyków.

piątek, 29 marca 2013

Ostatnie zdobycze z Minti Shop.

Cześć dziewczyny! W tym poście chciałam przedstawić Wam kosmetyki zakupione w internetowym sklepie Minti Shop, recenzja każdego z nich pojawi się później bo myślę, że jak na jeden post byłoby tego za dużo.


wtorek, 26 marca 2013

Recenzja matowych cieni Pease z serii Kaszmir.

Całkiem niedawno natknęłam się w jednym z centrów handlowych na stoisko marki Pease, nigdy wcześniej nie miałam styczności z żadnym produktem tej marki ale jako, że zauważyłam, iż maja w ofercie dość spory wybór matowych cieni w mocnych kolorach które bardzo przydają mi się podczas pracy przy sesjach, postanowiłam uzupełnić swój kuferek w dwa kontrastowe odcienie biały-nr 601 oraz czerwony- nr 664.


Wiosno, wiosno gdzie jesteś ? :)

Witajcie, czy Wy  również z utęsknieniem czekacie na nadejście prawdziwej cieplej i słonecznej wiosny?
Ja jestem wielkim zmarzluchem i już po dziurki w nosie mam tej przedłużającej się zimy. Taka pogoda działa na mnie mocno przygnębiająco, na zewnątrz zimno, szaro i buro, jednym słowem okropnie brrr. Na szczęście podobno po świętach ma się to zmienić i będziemy mogli naładować akumulatory w promieniach wiosennego ciepłego słoneczka :).


środa, 20 marca 2013


Dziewczyny każda z was która jest posiadaczką mieszanej, tłustej lub trądzikowej cery i jeszcze nie miała okazji wypróbować Kryolan Anti Shine a bezskutecznie poszukujecie dla siebie czegoś co skutecznie zapobiegnie efektu latarni przez wiele godzin, to koniecznie musicie wypróbować ten puder :).


Cześć dziewczyny ! Dzisiaj postanowiłam przedstawić Wam moje ulubione i najukochańsze bibułki matujące Inglota, jak dla mnie najlepsze z wszystkich które miałam okazję używać. Jeżeli borykacie się z problemem świecącej i przetłuszczającej się buzi to z pewnością je docenicie.

wtorek, 19 marca 2013



Dzisiaj kilka słów na temat lakieru Max Factora Glossfinity, nie jestem wielką maniaczką lakierów do paznokci głównie ze względu na to, że moje paznokcie nie wyglądają tak jakbym sobie tego życzyła i maluje je głównie na nierzucające się w oczy neutralne kolory, ale zdarzają się że czasem i ja mam ochotę zaszaleć z kolorami  i właśnie ten lakier był takim moim małym zakupowym szaleństwem :). 


poniedziałek, 18 marca 2013


Dzisiaj będzie mały post o dekoloryzacji. Z pewnością większość z was miała za sobą, chociaż jedno farbowanie po którym  włosy wyszły wam o wiele za ciemne lub po prostu znudził się wam dotychczasowy ciemny kolor i chciałyście  mieć na głowie coś jaśniejszego i lżejszego. W takim wypadku rozwiązanie jest tylko jedno czyli  dekoloryzacja.

piątek, 8 marca 2013

Powiem szczerze, długo nie mogłam się przekonać do mascar z tej półki cenowej zawsze wydawało mi się, że coś co kosztuje 9 zł nie może być równe temu za co płaci się np 50 zł, ale jednak między innymi dzięki firmie Eveline moje zdanie drastycznie się zmieniło ;).


   Dziś przyszedł czas na zrecenzowanie, pierwszego kremu BB firmy Bourjois.


wtorek, 5 marca 2013


Parę dni temu, podczas wizyty w  Rossmannie, natknęłam się na żelowy eyeliner Maybelline. Nie jestem wielką fanką kosmetyków kolorowych tej firmy ale jako, że czasem lubię sobie taką kreskę zmalować i takie żelowe cudeńka bardzo w mój gust trafiają a moje zapasy na użytek prywatny były już na wykończeniu, to postanowiłam  go sobie zakupić.

Pomijając już to, że jakość tego kosmetyku dużo przewyższa ta półkę cenową to koszt około 30 zł za tego rodzaju produkt wraz z pędzelkiem jest jak najbardziej do zaakceptowania. W małym słoiczku znajduje się 3 g smoliście czarnego produktu który jest bardzo wydajny.
 Konsystencję ma bardzo kremową, doskonale się go nakłada ponieważ dosłownie ślizga się po skórze co ułatwia wykonanie równej i precyzyjnej kreski.
Kreska wykonana tym produktem jest intensywnie czarna i trwała, producent obiecuje również iż będzie wodoodporna, co niestety nie jest zgodne z prawdą bo rozpuszcza się on podczas kontaktów z wodą. 

Mój pierwszy GlossyBox !




Dzisiaj będzie post o GlossyBoxie, trochę spóźniony bo zrecenzuję edycję limitowaną walentynkową, no ale zawsze potrzebuję trochę czasu aby dokładnie przetestować kosmetyki i tak się złożyło, że w przypadku tego pudełka trochę to trwało. Już od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad comiesięczną subskrypcją GlossyBoxa, ale jakoś nie mogłam się zdecydować. Kosmetyki w nich umieszczane raz są całkiem fajnie skomponowane a innym razem w pudełku z tego co widzę znajdują się produkty z których nie byłabym zadowolona. W każdym razie postanowiłam skorzystać z okazji i zamówić walentynkowego GlossyBoxa z najlepszymi kosmetykami zamieszczonymi w ich pudełkach w 2012 roku. Z owego pudełka jestem bardzo zadowolona :), ale nadal nie wiem czy zdecyduję się na comiesięczną subskrypcję. Pudełko( swoją droga bardzo estetyczne i po prostu fajne) zawierało:

piątek, 1 marca 2013

Dzisiaj przedstawię wam recenzję moich ulubionych cieni, które wykorzystuję głównie przy wykonywaniu makijaży ślubnych i wieczorowych.

Opis producenta:

Skład:
TALC, CYCLOMETHICONE, PARAFFINUM LIQUIDUM, DIMETHICONE, HYDROGENATED POLYISOBUTENE, ARACHIDONIC ACID, LINOLEIC ACID, LINOLENIC ACID, PHENOXYETHANOL, SODIUM METHYLPARABEN, SODIUM ETHYL PARABEN, SODIUM BUTHYLPARABEN, SODIUM PROPYLPARABEN
(+/- may contain: CI 77019, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499, CI 77007, CI 77742, CI 77288, CI 77289, CI 9140:1, CI 42090:2)
Opis:
  • 4 rodzaje: matowe, satynowe, satynowe z brokatem, perłowe
  • występuje 21 palet, po 5 kolorów w każdej
  • palety stanowią idealne zestawienia kolorystyczne
Właściwości:
  • miękki, wodoodporny cień do oczu, opracowany na bazie silikonu powlekanego talkiem
  • gwarancja długotrwałego efektu
  • znakomicie rozprowadzające się cienie
  • cienie wzbogacone są formułą kwasów tłuszczowych, dzięki czemu uzyskujemy niezwykle jedwabisty efekt
  • zawarte drobinki miki, przepuszczające lekkie refleksy świetlne pozwalają osiągnąć satynowy i niezwykle naturalny efekt
Zastosowanie:
  • nakładać można za pomocą pędzelka do cieni lub aplikatora z gąbeczką
PRODUKT NAGRODZONY

Źródło: www.folaroni.com

 

 Cienie stworzone przez Helene Quille -słynną francuską wizażystkę z założenia są przeznaczone dla wizażystów ale myślę, że i zwykły laik po małych ćwiczeniach sobie bez problemu z nimi poradzi. Posiadam trzy paletki tej firmy i z pewnością na nich nie poprzestanę.

Moim zdaniem nie ma lepszych cieni do oczu, wypróbowałam je na masie klientek i na każdej powiece spisywały się tak samo, czyli doskonale !

środa, 27 lutego 2013

Parę słów o pigmentach M·A·C

Dzisiaj zrobię krótką recenzję pigmentów firmy  M·A·C . Mam ich w swoim kuferku całkiem sporo, dlatego przedstawię ogólny zarys kosmetyku i nie będę opisywała ich każdego z osobna. Ogólnie bardzo lubię i cenię ich kosmetyki, jak na razie u mnie rewelacyjnie sprawdza się wszystko co tylko w MAC zakupiłam. 



wtorek, 26 lutego 2013


Lubię tusze Max Factora, jedne są lepsze drugie gorsze ale wszystkie trzymają wysoki poziom. Spodziewałam się, że i ten tusz nie będzie tego poziomu zaniżał , ale nie sądziłam iż może go zawyżyć a tak właśnie w moim odczuciu się stało.