Długo zastanawiałam się nad subskrypcją pudełek Glossyboxa, jedne są lepsze drugie gorsze i nie warte wydanych na nie pieniędzy, najczęściej zamawiałam więc je pojedynczo wtedy gdy było już wiadomo czego można się po nich spodziewać. Jednak skusiłam się i postanowiłam zamówić trzymiesięczną subskrypcją po czerwcowym bardzo udanym pudełku w którym wszystkie włożone produkty okazały się dla mnie bardzo przydatne i tym bardziej, że pudełeczko jest przepiękne i baaaardzo kusi :). No ale na tym kończą się moje zachwyty, niestety piękne opakowanie zawiera w sobie produkty z których oprócz kremu-żelu Tołpy nie jestem specjalnie zadowolona.
A oto co zobaczyłam po otwarciu pudełka
Nawilżający krem- żel odprężający pod oczy- Nawilża uelastycznia i łagodzi podrażnienia. Rozjaśnia cienie eliminuje oznaki zmęczenia i stresu. Lubię produkty Tołpy więc przypuszczam, że i z tym się polubię.
Krem AVON-żel-krem Anew Aqa Youth na dzień i na noc 20+. Hipoalergiczny, odpowiedni dla wrażliwej cery. Redukuje efekt wysuszenia skóry, nadając twarzy młodszy wygląd. Ten krem był dla mnie ogromnym zaskoczeniem, nie lubię i nie ufam kosmetykom firmy Avon, kiedyś miałam okazję wypróbować parę ich kremów i każdy ale to każdy mnie uczulił lub podrażnił. Dodatkowo krem skierowany jest dla dziewczyn 20+ a moja 30 letnia cera potrzebuje już w tej chwili trochę bardziej treściwej pielęgnacji. Po za tym wydaje mi się, że dodawanie do pudełek kosmetyków tej marki kłóci się trochę z ideą Glossyboxa....
Żel do stóp FLY HIGH!- Odświeża, chłodzi i regeneruje zmęczone stopy. Wysokiej jakości składniki odżywcze - mentol,kamfora oraz olejek eukaliptusowy, zapewniają chłodzący i orzeźwiający efekt. Żel faktycznie odświeża, ale ten efekt trwa o wiele za krótko u mnie około 2 minuty, po za tym nie nawilża a na tym najbardziej mi zależy.
Odżywka nawilżająca AQUA PLUS- Odżywka wzbogacona o olej z nasion drzewa amazońskiego, który nawilża włosy, nadaje połysk i zdrowy wygląd. Nie zawiera SLS, które przyczyniają się do utraty wilgotności. Jako maniaczka pielęgnacji włosów jestem jak najbardziej na tak, jedynym minusem tego produktu jest jego zbyt mała objętość, 25ml przy moich bardzo gęstych, długich włosach wystarczy mi na jednorazowe użycie, dlatego ciężko mi będzie ocenić czy odżywka ma działanie długofalowe i jak rzeczywiście wpływa na kondycję włosa.
Lakier do paznokci NAILS INC. Charakteryzuje się doskonałą trwałością i wyjątkowym połyskiem na ulotce napisane jest, że w pudełku znajduje się odcień koralowy odcień Brook Street ja niestety dostałam inny odcień - Flammable z którego nie jestem zadowolona ponieważ nie lubi takich różowo cukierkowych lakierów( na zdjęciu nie udało mi się oddać rzeczywistego koloru tego lakieru).
Dodatkowo jako prezent od GlossyBoxa dostałam chłodzącą maskę na oczy- fajny gadżet ale w domu mam już 2 takie same :).
Podsumowując, czuję się zwiedzona przepiękna oprawa pudełka zapowiadała coś naprawdę wartego uwagi jednak po raz kolejny Glossybox się nie postarał.






Zgadza się.. Spodziewałam się czegoś związanego z wakacjami... Coś z filtrem, może coś na plażę. Jakiejś wody termalnej... A tu klops.
OdpowiedzUsuńZawartość taka standardowa...
OdpowiedzUsuńLakier z pewnością dostałaś w odcieniu Brook Street - na każdym jest napisane Flammable, co z francuskiego oznacza "łatwopalny"
OdpowiedzUsuńSorry, że się czepiam ale dyplomowana wizażystka powinna wiedzieć takie rzeczy ;)
OdpowiedzUsuńDrogi Anonimie .. Chyba pomyliłeś wizażystkę ze stylistką paznokci ;). Ja zajmuję się malowaniem twarzy a nie paznokci a jako, że nie jestem wielką pasjonatką lakierów do paznokci to i nie muszę się doskonale w tym temacie orientować.
OdpowiedzUsuńJa liczyłam na jakąś wodę termalną i kremy ochronne z filtrami, bo przecież mamy wakacje ;)
OdpowiedzUsuńw wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*
z tego wszystkiego najbardziej podoba mi sie chlodzaca maska na oczy,zawsze taka chcialam miec i musze rozejrzec sie za nia:)
OdpowiedzUsuńangielskie było o wiele lepsze, a cena ta sama...
OdpowiedzUsuńz odżywki i lakieru byłabym zadowolona ;)
OdpowiedzUsuńLakier jakościowo jest bardzo dobry, tylko kolor nie w moim guście i odżywka mimo znikomej ilości okazała się całkiem niezła.
OdpowiedzUsuń