wtorek, 19 marca 2013



Dzisiaj kilka słów na temat lakieru Max Factora Glossfinity, nie jestem wielką maniaczką lakierów do paznokci głównie ze względu na to, że moje paznokcie nie wyglądają tak jakbym sobie tego życzyła i maluje je głównie na nierzucające się w oczy neutralne kolory, ale zdarzają się że czasem i ja mam ochotę zaszaleć z kolorami  i właśnie ten lakier był takim moim małym zakupowym szaleństwem :). 




Czy spełnił moje oczekiwania ?. Jak najbardziej tak, już w sklepie urzekła mnie bogata paleta pięknych kolorów i po dłuższym zastanowieniu zdecydowałam się na przepiękny odcień czerwieni nr155 Burgundy Crush.


Lakier jest dość drogi bo kosztuje około 31 zł i nie byłam pewna czy jest on wart swojej ceny, ale okazało się że jak najbardziej tak ! Po pierwsze nakłada się go błyskawicznie i już jedna warstwa nadaje paznokciom równy i nasycony kolor a druga go pogłębia. Lakier nie pozostawia smug i schnie i utwardza się błyskawicznie, co jest dla mnie bardzo ważne Gdyż na co dzień mam zbyt mało czasu abym mogła pozwolić sobie na długotrwałe czekanie aż lakier zdąży wyschnąć na paznokciach. Dodatkowym plusem jest długotrwały i piękny połysk, niestety na moich paznokciach obiecywane 7 dni trwałości skraca się do około 3-4 ale wybaczam mu to ze względu na efekt jaki nadaje. Jednym słowem wart pieniędzy jakie za niego zapłaciłam chociaż liczyłam jednak na lepszą trwałość.


5 komentarzy:

  1. Piękny kolor, lubię takie mocne i wyraźne, jednak ze względu na cenę tego lakieru długo się na niego nie zdecyduję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam 5 i kolekcjonuje dalej. MX to zdecydowanie moje ulubione lakiery do paznokci. Uwielbiam w nich...,wszystko :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, Max Factor ma świetne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też mam na niech chęć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj!! Zostałaś o[TAG]owana! Po więcej informacji zapraszam do siebie :)

    http://magielcodzienny.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń