czwartek, 16 maja 2013


Korzystając z chwili wolnego czasu postanowiłam zmalować dla Was jeszcze jeden makijaż, który spokojnie możecie wykorzystać na jakieś wieczorne wyjście. Stworzony przy użyciu spokojnych brązów i złota które pięknie rozświetli oko. Najładniej będzie wyglądał w towarzystwie oczu brązowych które pięknie rozświetli i niebieskich z których pogłębi i wydobędzie ich kolor.



Na powiekę pokryta bazą lub wyrównaną korektorem, nakładamy miękką czarną kredkę na całą powiekę ruchomą wyciągając ją lekko poza zewnętrzny kącik, obrysowujemy również dolna powiekę( nie musi być dokładnie i tak później trzeba ją będzie rozetrzeć).

Miękkim pędzelkiem dokładnie rozcieramy kredkę i jej granice( taki podkład będzie stanowił bazę dla reszty cieni).
                                             
Teraz na pędzelek nabieramy trochę( nie za dużo) czarnego cienia i ponownie rozcieramy dokładnie wszelkie granice, wyciągając cień lekko na powiekę nieruchomą w kierunku skroni.

Na miękki pędzelek najlepiej przeznaczony do blendowania nabieramy brązowy satynowy cień o średniej intensywności, nakładamy go powyżej załamania i dokładnie rozcieramy nim granice czarnego cienia tak aby ładnie połączyły się ze sobą.
Teraz na środek powieki nakładamy złoty cień i przeciągamy go na w kierunku wewnętrznego i zewnętrznego kącika. Przy linii rzęs kredka lub eyelinerem rysujemy kreskę którą potem będziemy rozcierać.
Na mały pędzelek nabieramy trochę czarnego cienia i delikatnie rozcieramy nią kreskę, wyciągając ją w zewnętrznym kąciku w kierunku skroni i połączyć z wcześniej nałożonymi tam cieniami, tworząc literkę V . Dodatkowo sam kącik przyciemniamy matowym ciemnym brązem zmieszanym z czernią.

Kolory na dolnej powiece nakładamy tak jak na górnej, rysujemy czarną kreskę na linii wodnej, pod łuk brwiowy nakładamy jasny cień i tuszujemy rzęsy. 

     Gotowe !

11 komentarzy:

  1. Super to pokazałaś :) Nigdy nie robiłam w ten sposób makijażu. Koniecznie muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jednak złoto może ładnie wyglądać na powiece :) Wcześniej nie miałam na niego pomysłu, dobrze, że trafiłam na Twój post :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ mi się podoba:) Podziwiam Twoje umiejętności:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze, cudownie!! Jutro spróbuję wykonać coś podobnego, w końcu trening czyni mistrza ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :) Strasznie się cieszę, że się podoba. Makijaż nie jest trudny więc spokojnie można poćwiczyć i go odtworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekły efekt końcowy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Beautiful makeup!!! would you like to follow each other?
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie. To się nazywa profesjonalizm i wielki talent!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie :) Muszę sama spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny, ja dopiero od roku uczę się sztuki wizażu, więc wszelkie wskazówki są dla mnie cenne :) Lubię takie wykonanie krok po kroku.

    OdpowiedzUsuń